Krok 3: Rozrysuj strukturę kanału, opisz rodzaje filmików, jakie chcesz na niego wrzucać.

Jak założyć kanał YouTube

Wiesz już w ogólnym zarysie, o czym ma być Twój kanał. Znasz kierunek, w którym chcesz go poprowadzić. To jest ten moment, kiedy warto zastanowić się już bardziej szczegółowe, co ukarze się przed oczami widza, któru odwiedzi Twoje własne miejsce na YouTubie. Nie chcemy, żebyś po jednym filmiku był skazany na ciągłe wrzucanie „The best of” jak niejaki Gonchak 98 ;). Wizję warto mieć już teraz.

PO PIERWSZE: PO CO?

Według analiz YouTube, produkcje, które są montowane konsekwentnie według wypracowanego schematu cieszą się większą popularnością niż tak zwane „pojedyncze” filmy.  Jest wiele pomysłów na to jak stworzyć kanał, który będzie zamkniętą i zwartą kompozycją. Zastanów się więc, w jakim celu nagrywasz. Brzmi dziwnie, ale w tym szaleństwie jest metoda. Odpowiedz sobie na następujące kwestie:

– czy kanał będzie reklamą działalności, projetu nad którym pracujesz, odnośnikiem do innych platform społecznościowych, czy też uzupełnieniem innej aktywności internetowej?

Zanim przejdziemy do przykładowych propozycji odnośnie do ustalania struktury Waszego kanału podkreślmy jednego banalne słowa: PRAKTYKA. Prozaicznie, acz prawdziwie. Zapewniamy, że z czasem każdy wyrobi sobie swój własny styl pracy i „przepis” na odcinek metodą prób i błędów. Zanim to jednak nastąpi, rady Followera ułatwią Wam poszukiwania metod  wyrazu.

BADANIA RYNKU

Aby być kreatywnym twórcą, musisz się najpierw naoglądać różności, a takie szperanie jest pomocne w kształtowaniu własnego wizerunku w sieci. „Sprawdzanie terenu” pomoże Ci stwierdzić, czy Twój pomysł na video rzeczywiście jest tym, czego publiczność szuka. Dryfowanie w odmętach YouTube nie będzie czasem straconym! Dzięki zainwestowaniu czasu na pozornie bierne oglądanie można wiele zyskać:

– Czerp inspirację, zarówno z zadowalającego jak i ze słabszego kontentu. Dzięki wyłapaniu tego,  co poszło nie tak u konkurencji, możliwe jest wdrożenie innowacji w swoich produkcjach.

– Zastanów się nad prawidłowymi tagami oraz słowami kluczowymi, dzięki którym zwiększysz ruch na kanale. Do tego także przyda się metoda robienia list: wyobraź sobie, że opisujesz swój pomysł na kanał osobie postronnej. Jakich fraz używasz najczęściej? Jak nakierowałbyś na swój kanał osobę, która nigdy wcześniej o nim nie słyszała? Jakimi wyrażeniami naprowadziłbyś użytkownika na swój kanał? Pomocnym w odpowiedzi na te pytania narzędziem jest panel słów kluczowych w Google AdWords.

– Chwytliwy tytuł, ale zachowaj balans. YouTube to druga zaraz po Google forma wyszukiwania informacji w sieci.  Nie ważne jaką stylistykę tworzenia na tej platformie wybierzesz, klikalności Twojej treści także można dopomóc. Zaraz po słowach kluczach, odpowiedni tytuł to mieszanka finezji twórczej i schematu. Oto przukład poprawnie zfoprmuowanego tutułu znanej YouTuberki urodowej: Red Lipstic monster zadbała by widoczny był tytuł cuklu (ulubieńcy, miesiąc) oraz konkretne nazwy marek jakich można się spodziewać. Inne klikalne hasła do użycia w tego typu filamch to np.: tutorial, DIY, a nawet ostatnio wkradający się dosłaownie wszędzie Challenge. Nie ważne czy się z tym zgadzasz czy nie, musisz widza na siebie naprowadzić:

 

 

Kolejnym przykładem odpowiednio dobranego tytułu jest:

 

 

Lisie Piekło trudno jest sklasyfikować: czy to kanał komediowy? Urodowy? Podróżniczy? A może po prostu… Lisi? Mniejsza o większość, Paulina jest na rynku już od jakiegoś czasu i nie ważne za co się zabiera, zawsze robi to dobrze. Tytuł jest niemalże podręcznikowy: po pierwsze nazwisko artystki i jej singiel, czyli zwiększona szukalność filmu wśród fanów Ewy. Kolejno tak zwany disclaimer lub po polsku dementi, zapewniamy widza, że pod nikogo się nie podszywamy a jedynie parodiujemy. To ważne! Nikt nie lubi wabików lub z angielska klick beitów, które oferują jedno, a w rzeczywistości przedstawiają coś zupełnie innego.  Tak widza można jedynie stracić. (Jak w przypadku filmu zatytułowanego „Przecieki Maturalne”, który okazł się być reklamą super sprawnego i całkiem niedrogiego systemu szybkiej nauki. Niesmak pozostał.)

 

 

 

 

 

Trzecim sposobem do zachęcenia widza jest tytuł nietuzinkowy. Chodzi w nim o to, by zaintrygować widza, jednocześnie dostarczyć obiecany kontent. Z czystej sympatii do Krzyśka i jego produkcji posiłkujemy się pierwszym odcinkiem daily vloga „Narysowali mi SŁONIA!” Nazwa odcinka jak najbardziej od czapy, jednak, co tu dużo gadać, rzeczywiście opowiada o tym, jak na opakowaniu zamówionego obiadu… obsługa narysowała mu słonia! Dostarczył obiecany kontent? A jak!

ZAPLANUJ ESTETYKĘ

Może wydawać się, że zaczynamy od końca, lecz w rzeczywistości wizualizacja efektu końcowego bardzo pomaga w nadaniu struktury i ciągłości. Zanim zaczniesz nagrywać i montować, prześledź kilka kanałów i zastanów się nad szatą graficzną Swojego przedsięwzięcia.  To ważne, aby na pierwszy rzut oka widz ujrzał Ciebie przez pryzmat Twojej działalności na YouTube. Dodatkowo, planowanie serii filmów w konkretnej estetyce pomaga w utrzymaniu ciągłości i konsekwencji w przeciwieństwie do skupiania się nad jednym konkretnym filmem. Praca nad spójną całością wydaje się być dużo bardziej wymagająca, ale planowanie wielu odcinków jako dłuższego projektu pomaga zarówno w implementowaniu kreatywnych rozwiązań, jak i w manipulowaniu scenariuszem,  ale to tym w kolejnej odsłonie.

Ten artykuł jest częścią całej akcji:

Irmina Gniazdowska

0 I like it
0 I don't like it
Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest