KROK 6 Zrób research do pierwszego odcinka i napisz jego scenariusz.

Jak założyć kanał YouTube

Jak mawiają artyści, najlepsza improwizacja jest dobrze zaplanowana.  Jak to zrobisz, to już zależy od osobistych preferencji. Możesz skorzystać z metody story board (grafiki ukazujące kolejne etapy twórczości), napisać gotowy scenariusz od A do Z lub też wypunktować najważniejsze kwestie. Wszystko zależy od rodzaju kanału na jaki się zdecydujesz. Jedną z bardziej popularnych form układania scenariusza jest pisanie pod następujący plan, czyli niezbędne minimum, od którego polecamy zaczynać przygodę z pisaniem:

  • Tak zwany „haczyk”, czyli przedstawienie tematyki odcinka od pierwszych 5 do 15 sekund. Statystycznie tyle wystarczy aby widz zdecydował, czy obejrzy Twoje dzieło do końca, czy też dalej będzie szukał wrażeń gdzie indziej.
  • Intro, czyli po polsku wstępniak lub czołówka. Teraz pokaż kim jesteś, zaprezentuj swoje logo lub dżingiel, z którym będziesz kojarzony.
  • Rozwinięcie, czyli treść odcinka, do którego także należy napisać sub-scenariusz, by zawrzeć wszystkie kwestie w kompetentny i usystematyzowany sposób.
  • Zakończenie i zaangażowanie widza. Poza tradycyjnym poproszeniem o „suba i łapkę w górę” można także skorzystać z bardziej kreatywnych rozwiązań: zadając pytanie, poprosić o opinię, użyć interesującej grafiki, itp.

Najważniejszym  w uczeniu się nowych umiejętności jest praktyka, praktyka, praktyka, którą w pracy kreatywnej niekiedy egzekwujemy w kratkę. Tłumaczymy to sobie niekiedy „brakiem weny”, ale ten problem także można obejść stosując proste metody. Można wyznaczyć sobie jedną godzinę w ciągu dnia, którą poświęcamy wyłącznie na pisanie: nawet jeśli w głowie pustka, można kreślić i robić mapy luźnych myśli. Prędzej czy później da radę skomponować z chaotycznych notatek zamkniętą całość. Polecane jest także noszenie przy sobie zeszytu, by spisywać na bieżąco pomysły przychodzące w niespodziewanych momentach. Staraj się notować pod wpływam chwili, ponieważ tradycyjne „na pewno zapamiętam” jest złudnym przeświadczeniem. A może blokuje Cię niewiedza? Nawet jeśli nie było Ci dane uczęszczać na zajęcia o tematyce filmowej, pisanie scenariusza to nie jest wiedza tajemna. Z czasem na pewno wyrobisz sobie swój własny styl i formę wypowiedzi, niemniej jednak zachęcamy do obejrzenia produkcji poniżej, z której dowiesz jak tradycyjny, filmowy skrypt powinien wyglądać:

W działalności youtubowej na szczęście dozwolone są przeróżne formy wypowiedzi! Jeśli jesteś gamerem lub montujesz reakcyjne filmy, które charakteryzują się nieprzewidywalnością, dokładny scenariusz będzie niepotrzebną stratą czasu. Lepiej wtedy zastanowić się nad konkretnymi trikami montażowymi, jakie powinny być zawarte w filmiku, aby go uatrakcyjnić lub nadać „to coś” od siebie.

Vlogi oraz filmy podróżnicze nadają się z kolei idealnie, do połączenia dokładnego scenariusza, jak i wypunktowania najważniejszych kwestii. Zaplanuj co powinno być zawarte w nagraniu danego dnia, jak również kiedy będziesz występować przed obiektywem. W ten sposób, gdy zwracasz się do widza twarzą w twarz, możesz opowiadać o tym co Cię otacza quazi-spontanicznie. Natomiast, kiedy nagrywasz otoczenie i nie ma Cię fizycznie przed kamerą, możesz niemalże wyrecytować wcześniej przygotowane kwestie prosto z kart scenariusza.

Jeżeli nagrywasz tutorial, przewodnik, uczysz, czy przedstawiasz jakiś temat jako specjalista – nie zapomnij o researchu, idąc za przykładem mi.in. Radosława Kotarskiego z Polimatów i Łukasza Jakóbiaka (wypowiedź na ten temat: 2:49):

Mimo iż YouTube zyskał sobie sympatię publiczności przez swoją pozorną naturalność i frywolny styl nagrywania, tak naprawdę bez przemyślanego scenariusza nie będziesz czuł się pewny tego co mówisz. Spisywanie i redagowanie myśli  na dłuższą metę jest narzędziem, dzięki któremu zaoszczędzisz czas podczas przygotowań oraz montażu. Pomyśl o tym jak o matematycznym podstawianiu pod wzór.

Irmina Gniazdowska

0 I like it
0 I don't like it
Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest